Już ponad dwa lata nie ma sekretarza w gminie wiejskiej Nowa Sól. Czy tym razem ktoś się skusi na tę robotę?
Ostatnim sekretarzemu wójt Izabeli Bojko była Magdalena Krakowska-Jagasek, która z niewyjaśnionych do dziś powodów odeszła. Od tamtego czasu minęły już dwa lata. Tyle czasu w gminie jest wakat na dość intratnym, ale też odpowiedzialnym stanowisku. Wójt kilkakrotnie próbował kogoś znaleźć. Ogłoszenie pojawiło się w grudniu 2022 R. i przed wyborami, ale nikt się nie zgłosił. W lipcu gmina znów dała ogłoszenie. Tak obniżyła standardy, że wśród niezbędnych wymagań nie ma wyższego wykształcenia. Kandydat lub kandydatka po prostu musi być zorientowana w ustawach o samorządzie gminnym, finansach publicznych, przepisach dotyczących informacji publicznej, ochronie danych osobowych. Wymagana jest też znajomość m.in. Kodeksu Pracy, Kodeku Wyborczego czy Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Ważne jest też prawo jazdy, bardzo dobra znajomość obsługi komputera i nieposzlakowana opinia. DyplomU wyższej uczelni nie ma też wśród dodatkowych wymagań, tam pojawiła się być może kluczowa umiejętność, która jest potrzebna w pracy u boku I. Bojko, czyli „odporność na stres”.
CV można było składać do 29 lipca. Na razie gmina nie opublikowała jeszcze wyników konkursu. Możliwe, że tym razem ktoś się skusi na tę ofertę.
Praca w CIP-ie
W gminie jest jeszcze więcej wolnych etatów. W czwartek (1.08.) urząd ogłosił, że poszukuje podinspektora ds. kultury i sportu. Tu, w przeciwieństwie do stanowiska sekretarza, wymagane jest wykształcenie wyższe lub wykształcenie średnie i minimum 3 lata stażu pracy. Mile widziana jest elastyczność, samodzielność, komunikatywność, umiejętność analizy problemów i wyciągania wniosków, umiejętność przygotowywania wystąpień publicznych oraz umiejętność radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Zakres obowiązków ma aż 15 punktów, w tym m.in. „pomoc przy przygotowywaniu i redagowaniu materiałów do gazety gminnej”. Chętni mogą się zgłaszać do 14 sierpnia.
Poszukiwany jest też inspektor ds. administracyjnych. Tu wymagane jest wykształcenie wyższe i minimum 5 lat stażu pracy, w tym 2-letnie doświadczenie zawodowe w zakresie… kultury. Inna ciekawostka jest taka, że wśród wymagań dodatkowych mile widziana jest: „znajomość literatury i orientacja na rynku wydawniczym”. Ktokolwiek się zgłosi (a ma czas do 14 sierpnia), musi wiedzieć, że nie będzie pracował w Urzędzie Gminy w Nowej Soli, ale jego miejscem pracy będzie CIP, czyli Centrum Informacji Przyrodnicze w Lubięcinie. Gmina chce otworzyć tam swoją filię, żeby mieszkańcy nie musieli dojeżdżać do Nowej Soli.
I. Bojko nie ma opinii stabilnego pracodawcy. Lista osób, które na przestrzeni ostatnich lat odeszły z urzędu, wciąż się wydłuża. Wystarczy przypomnieć byłego wicewójta Łukasza Kopija, wspomnianą sekretarz M. Krakowską-Jagasek, poprzedniego sekretarza Tomasza Twardowskiego, od kilku miesięcy nie ma już także inspektor Grety Maciejewskiej, z pracy odeszła też Agnieszka Gąsior dyrektorka, która zarządzała gminnymi bibliotekami. Plotki głoszą, że niedawno z urzędem pożegnała się jeszcze jedna ważna urzędniczka, a na ostatniej sesji Rady Gminy był już nowy informatyk.
23
Poprzedni artykuł