Strona główna » Piramida potrzeb

Piramida potrzeb

przez imperia

Radni i sołtysi z gminy Siedlisko upomnieli się w trakcie sesji o progi zwalniające, lampy, remont mostku i świetlicy, plac zabaw.
Jako pierwsza oczekiwania w imieniu mieszkańców przedstawiła radna Marta Araszkiewicz
– Mieszkańcy posesji przy ulicy Nadodrzańskiej mają problem z dojazdem, bo w drodze jest dziura. Proszą o pomoc – poinformowała.
– Sprawdzimy i postaramy się pomóc – zadeklarowała wicewójt Jolanta Pazdrowska.
W sprawie lamp
– W Pięknych Kątach [paywall] lampa nie świeci – zaalarmowała radna Barbara Hardy. Wyjaśniła, że wcześniej raz świeciła mocniej, raz słabiej, aż w końcu przestała zupełnie.
– Na ulicy Leśnej zwierzyna w nocy podchodzi, strach iść, całkowita ciemność. Potrzebne są lampy – apelował radny Sławomir Śliwiński.
– Sprawdzimy – zadeklarowała Pazdrowska.
Marcin Swobodzian, radny z Bielaw, zwrócił się z prośbą, żeby jesienią i zimą zrobić całodobowe oświetlenie uliczne, w późnych godzinach nocnych i wczesnych porannych z użyciem prądu 30-procentowego, żeby było taniej. Podpowiedział, że robi tak na przykład gmina Kotla.
– Zadzwonimy, podpytamy – zadeklarowała Pazdrowska. – Musimy sprawdzić, jakie to będą koszty – zastrzegła.
W sprawie progów
– Czy będą montowane spowalniacze na ulicach osiedlowych? – zapytała radna Ewa Głogowska. I uruchomiła lawinę tego typu zapytań.
– Dostałem sygnał od mieszkańców ulicy Szkolnej, że również tam przydałyby się spowalniacze – powiedział radny Sławomir Pokusa.
– Wiele ulic potrzebuje – wtrąciła radna Patrycja Borkowska. – Ulica Sławska, ulica Mała, mieszkańcy Dębianki też się upominają – wyliczyła radna.
– Mieszkańcy osiedla Leśnego również proszą o spowalniacze – zawnioskowała radna Patrycja Szczotarska.
– Spowalniacze są pilne – zgodziła się Pazdrowska.
W sprawie mostku
Radny Waldemar Irganowski przypomniał o częściowo spalonym mostku w okolicach Borowca. 
– Nie mamy jak jeździć na pola po siano – poskarżył się. – Nikt się nie interesuje, niedługo stanie się tam nieszczęście – przestrzegł.
Wicewójt Pazdrowska zadeklarowała, że na pewno pojedzie na miejsce i sprawdzi. Prawdopodobnie wybiorą się tam również radni z komisji gospodarczej.
W sprawie placu zabaw
– My, jako mieszkańcy dolnego Siedliska, chcielibyśmy utworzenia placu zabaw – zawnioskowała radna Borkowska.
Oczekiwania sołtysów
Wnioski i zapytania składane przez radnych obudziły obecnych na sali sołtysów.
Anna Kamińska, sołtyska Borowca, zawnioskowała o kontynuację budowy chodnika w stronę osiedla Leśnego.
– To są życzenia do budżetu – odpowiedziała Pazdrowska, na myśli mając między innymi plac zabaw i chodnik. – Zobaczycie budżet na przyszły rok i sami ocenicie, czy nas stać, czy nie – dodała.
– W sali wiejskiej jest przeciek – zaalarmowała Halina Michalak-Kuna, sołtyska Różanówki. – Prosiłabym, żeby kogoś przysłać – zawnioskowała. – Problem jest chyba z dachem przy kominie – dodała. Przy okazji sołtyska poprosiła o wyczyszczenie rynien w świetlicy, bo są zapchane i woda się przelewa.
– Trochę się tych problemów w gminie nagromadziło – westchnęła Pazdrowska, która wicewójtem jest raptem od kilku miesięcy. – Zajmiemy się tym – zadeklarowała sołtysce Różanówki.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz