Strona główna » Nasze morsy nad morzem

Nasze morsy nad morzem

przez imperia

Grupa Morsów z NS wybrała się na weekend (7-9.02.) do Mielna na Międzynarodowy Zlot Morsów.
– Nie mogło nas tam zabraknąć – mówi Grzegorz Cegiełka. Radny miejski, który jest znany z facebookowej ksywki Greg Mors, twierdzi, że jest to „Impreza Roku”. – Tyłu wesołych i przyjaznych ludzi nie da się spotkać w żadnym miejscu, a to zasługa endorfin, które wydobywają się po każdej kąpieli w lodowatej wodzie i tak już ta pogodą ducha u nas zostaje – twierdzi Cegiełka. W tym roku rekordu nie było, bo do Bałtyku weszły 8132 osoby. 
– Wszyscy kąpali się z radością na twarzy, a większość osób była poprzebieranych w kowbojskie stroje, nie mogło być inaczej skoro w tym roku tematyką przewodnią był „Dziki Zachód” – mówi G. Cegiełka. 
–  Zawsze na początku lutego Mielno zamienia się w stolicę Morsów. Z całej Polski zjeżdżają się Morsy a ja, który morsuje od kilkunastu lat mogę stwierdzić jedno zimna wodą zdrowia doda i za rok znów namówię grupę i tam pojedziemy – zapowiada.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz