Jolanta Mokwińska, emerytka, rozpoczęła walkę o to, żeby opłaty za odbiór śmieci były bardziej sprawiedliwe. Upomina się na przykład o ulgi dla seniorów.
Za odbiór śmieci w gminach położonych w w powiecie nowosolskim odpowiada Związek Międzygminny „Eko-Przyszłość” w Nowej Soli. Dlatego to właśnie tam J. Mokwińska skierowała swoje dwa pytania, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej.
– W jaki sposób [paywall] i na podstawie jakich danych jest ustalana normatywna ilość wytwarzanych odpadów komunalnych przez właścicieli zamieszkałych i nie zamieszkałych domów jednorodzinnych? Proszę podać przykłady dla budynku jednorodzinnego, zamieszkałego przez jedną osobę – brzmiało pierwsze z pytań.
A to treść drugiego: – Czy w Waszym Zakładzie istnieją regulaminy dotyczące szczegółowych warunków i mechanizmów przyznawania ulg i zwolnień za gospodarowanie odpadami komunalnymi; wsparcia dla seniorów i osób gospodarujących samotnie wg dochodu na osobę? Czy jest realizowany lokalny program wsparcia seniorów/emerytów, członków dużych rodzin? Jeśli tak, proszę o podanie pełnych brzmień tych regulaminów i wymaganych kryteriów w celu uzyskania ulg w opłatach za odbiór odpadów komunalnych.
Co na to Związek?
Odpowiedź przyszła po 10 dniach. Mokwińska dowiedziała się z niej, że „Związek Międzygminny EKO-PRZYSZŁOŚĆ nie określa normatywnych ilości wytwarzanych odpadów komunalnych w przeliczeniu na jedną osobę, stąd nie jest możliwe udzielenie odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób i na podstawie jakich danych takie normatywne ilości są ustalane”.
Odesłano Mokwińską do regulaminów. I zwrócono uwagę, że są tam określone „minimalne pojemności pojemników dla poszczególnych rodzajów nieruchomości”. Podkreślili też, że z nieruchomości zamieszkałych, zgodnie z ustawą, odbierane są wszystkie wytworzone odpady komunalne, bez względu na ich ilość, a w przypadku niezamieszkałych – w zależności od pojemności i ilości zadeklarowanych odpadów komunalnych.
Z pisma Mokwińska dowiedziała się też, że związek może zapewnić właścicielom nieruchomości pojemniki i worki, ale nie musi, bo ustawa tego nie nakazuje. Natomiast wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi jest skalkulowana zbiorczo dla wszystkich nieruchomości, zamieszkałych i niezamieszkałych – łącznie.
Milczą o seniorach
A co z ewentualnymi ulgami dla seniorów, emerytów i rodzin wielodzietnych? W sprawie rodzin zarząd związku obradował w kwietniu 2023 roku. „Wspólnie Członkowie Zarządu ustalili, że refundowaniue karty dużej rodziny, jak również pomoc mieszkańcom jest obowiązkiem Gminy, która poprzez środki pomocy społecznej ma informacje na temat sytuacji rodzinnej i świadczenia pomocowego dla mieszkańców. Dlatego też związek nie będzie refundował karty dużej rodziny” – tak otrzymała odpowiedź. O seniorach i emerytach ani słowa.
Trzeba coś z tym zrobić
– Jeszcze nie wiem co zrobię, ale nie podoba mi się brak konkretnych wyliczeń norm wytwarzania odpadów – komentuje Mokwińska. – To nie do przyjęcia, że wszystkich obciąża się jednakowo i wszelkie ulgi dot. seniorów czy rodzin wielodzietnych są scedowane na gminę, a sam Związek umywa od tego ręce, bo tak wpisał w przetargu – zauważa. – Coś z tym musimy zrobić – kwituje.
11
Poprzedni artykuł