Strona główna » Zakupy senatorów. Lodówki, telefony, ekspresy

Zakupy senatorów. Lodówki, telefony, ekspresy

przez imperia

Już wiemy, co kupili sobie nasi senatorowie. Na liście jest sporo sprzętu elektronicznego, ale też… lodówki.
Przed dwoma tygodniami opisywaliśmy, na co wydali pieniądze nasi senatorowie w ramach przysługujących im co miesiąc ryczałtu na prowadzenie biura. Niestety, sprawozdania nie były pełne, a szczegółowe informacje kancelaria senatu udostępniała na wniosek. Chodzi o rubrykę „majątek trwały podlegający ewidencji. Każdy z senatorów napisał, że zakupił taki majątek, więc zapytaliśmy co to za gadżety. 

Wadim Tyszkiewicz napisał, że na ten cel wydał 4,4 tys. zł. Kancelaria senatu wyjaśniła, że pieniądze poszły na czytnik ebooków oraz elektroniczny tłumacz.
Władysław Komarnicki (senator z Gorzowa Wlkp.) napisał, ze ten wydatek wyniósł u niego 2,4 tys. zł. Kancelaria śpieszy wyjaśnić, że kasa poszła na lodówkę, fotel biurowy oraz dwa telefony komórkowe.
Największe zakupy zrobił Mirosław Różański, bo „majątku trwałego” kupił za 30,3 tys. zł. Senat przysłał nam całą listę rzeczy [paywall] , która do jego biura w ramach tych zakupów: dwa gimbale, trzy telefony komórkowe, ścianka wystawiennicza, klawiatura do tableta, zestaw flagowy, lodówka, ekspres do kawy, regał, dwie szafy, dwa stoły i komoda. To świeży senator, który do parlamentu dostał się dopiero pierwszy raz, więc można zrozumieć, że musiał umeblować biuro.  
Trzeba dodać, że „składniki majątku trwałego” zakupione przez senatora ze środków otrzymanych w ramach ryczałtu na pokrycie kosztów związanych z funkcjonowaniem biura senatorskiego, stanowią własność Skarbu Państwa będącą w dyspozycji Kancelarii Senatu. 
Jednocześnie okazało się, dlaczego jest taka różnica między wydatkami na biuro W. Tyszkiewicza i W. Komarnickiego (266 tys. zł), M. Różańskim (399 tys. zł). Otóż senator Różański wystąpił do marszałka z wnioskiem o podwyższenie wysokości miesięcznego ryczałtu na pokrycie kosztów związanych z funkcjonowaniem biura senatorskiego.
Warto też wiedzieć, że do ub. roku miesięczny ryczałt na prowadzenie biura wynosił 22 tys. 200 zł. W tym roku podskoczył do 23 tys. 310 zł.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz