Strona główna » Córki na medal!

Córki na medal!

przez Adam Sommerfeld

Anna i Alicja Miarka wróciły z medalami z Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików w judo. – Miałem łzy w oczach – mówi Karol Miarka, dumny ojciec i trener. Przed dziewczynami najważniejszy start w sezonie. Trzymajcie kciuki!
Turniej odbył się w Żórawinie pod Wrocławiem. Dziewczyny łącznie stoczyły osiem pojedynków.
– Ania wygrała wszystkie przed czasem. Ala wygrała trzy przed czasem, ale w półfinale przegrała na punkty – opowiada Karol Miarka, trener i ojciec. Obie stanęły na podium. Ania ze złotym medalem, Ala z brązowym.
– To były jednocześnie eliminacje do Mistrzostw Polski młodzików w Sochaczewie, które odbywają się za dwa tygodnie. To dla nas najważniejsza impreza w tym sezonie – mówi Karol.
Rodzinny sport
Ania i Ala uczą się w szkole podstawowej w Bytomiu Odrzańskim. Ala ma 14 lat, Ania 13. 
– Ala jest bardziej delikatna, ma spore rezerwy i najlepsze starty dopiero przed nią, Ania bardzo dobrze czuje ten sporty. Obie są ambitne i waleczne. Jak stały na podium to rozpierała mnie duma i miałem łzy w oczach – przyznaje K. Miarka. Sam był kiedyś zawodnikiem (trenował u Andrzej Bączykowskiego) i jak mówi też przezywał szczęśliwe chwile na macie. 
– Cieszę, że też trenują. To jest u nas w domu sport rodzinny i żona się czasem śmieje, że nie ma o czym z córki porozmawiać, bo one cały czas tylko z tatą gadają o judo. Ale też im bardzo kibicuje i wspiera je, chociaż rzadko jeździ z nami na zawody, bo mówi, że to nie na jej nerwy – opowiada Karol. 
– Dziewczyny trenują odkąd pamiętam. Jak tylko zaczęły raczkować to jeździły ze mną na treningi. Na początku trochę przeszkadzały, ale odkąd weszły na matę, to do dziś już nie chcą z niej zejść – mówi ojciec Ali i Ani.

Zdeterminowane dziewczyny
K. Miarka prowadzi w Bytomiu Odrzańskim klub UKS Hajime Bytom Odrzański . – W starszej grupie mam 15 dziewczyn i jednego chłopak. Dziewczyny są bardziej wytrwałe i zdeterminowane. Chłopaki szybciej się poddają. Szukają innego sportu. Idą piłkę pokopać – mówi. Nie ukrywa, że córki są najlepszą reklamą jego klub. Kiedy w ub. roku na szkolnym Facebooku pojawiła się informacja o ich sukcesach, to na treningach nagle pojawiło się sporo ich rówieśniczek.
Po ostatnim turnieju ojciec zabrał medalistki na pizzę. – Mam nadzieję, że po następnych zawodach przyjdzie czas na lepszą nagrodę. Trzymajcie kciuki – mówi.

Mistrzostwa Polski młodzików w Sochaczewie (na których wystąpi Ala i Ania) odbędą się w sobotę (12.10.). Tego samego dnia judo będzie też królować w Kożuchowie. Tamtejszy klub UKS Ippon Kożuchów zorganizował 5. edycję o Otwartych Mistrzostw Województwa Lubuskiego w Judo. Organizatorzy spodziewają się 300 zawodników i zawodniczek z lubuskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego, opolskiego, a także z Niemiec! Impreza odbędzie się w sali gimnastycznej ZSP 5 w Kożuchowie. Początek o 10.30. W przerwie między walkami będzie można spróbować ciast i babeczek, zjeść coś ciepłego z foodtrucka, delektować się watą cukrową, popcornem i orzeźwiającą bubble tea. Wstęp wolny.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz