– Ja go nie użytkuję – ucina Paweł Tychowski, komendant Straży Miejskiej w Żarach, pytany o granatowego opla astra, zaparkowanego na pasie zieleni przy samym skrzyżowaniu ul. Kaszubskiej i Huculskiej.
Granatowy opel astra, zaparkowany na pasie zieleni za blisko skrzyżowania ulicy Kaszubskiej i Huculskiej w Żarach, zwrócił uwagę przechodniów, którzy sprawą zainteresowali gazetę „Regionalną”. Jak twierdzą sąsiedzi, niedawno pod tym autem, w miejscu, gdzie parkuje, zarwała się studzienka kanalizacyjna, która musiała być wyremontowana. Mimo to „ktoś” dalej tam parkuje.
– Ja rozumiem, że ten pan funkcję komendanta straży miejskiej pełni dopiero od kilku miesięcy, ale jak się już zajmuje takie stanowisko i wysyła podwładnych do wystawiania mandatów za złe parkowanie, to przyzwoicie byłoby wymagać również od siebie – mówi osoba zorientowana, do kogo należy wspomniany samochód.
Czy należy się mandat od strażników?
Gdy pytamy komendanta Pawła Tychowskiego o granatowego opla astrę, zaparkowanego na pasie zieleni przy ul. Huculskiej, nie zaprzecza, że zna samochód. Ale szybko i wymijająco odpowiada: „Ja go nie użytkuję”. I odsyła nas z wszelkimi pytaniami do Urzędu Miasta. Po co od razu do Ratusza, panie komendancie? My przecież pytamy o prywatny samochód.
29
Poprzedni artykuł