Strona główna » Wiercą i wiercić będą

Wiercą i wiercić będą

przez imperia

Na ponad kilometr głęboko wiercić będą ekipy poszukujące miedzi w okolicach Żar. I robią to coraz bliżej miasta.
W Grabiku zaczęli wiercić już wiosną, teraz pojawili się także w Żarach, przy skrzyżowaniu ul. Piastowskiej z miejska obwodnicą. 
Lada moment, bo od 27.07., ruszą prace związane z kolejnym odwiertem – formalnie na działce w Kadłubii, faktycznie w rejonie ul. Zielonogórskiej, bo na terenie sąsiadującym z nową komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej. Potrwać mają do końca listopada. 
Firma Amarante, która w naszej okolicy bada złoża miedzi pod kątem ich przyszłego wydobycia, po kilku latach przerwy nabiera rozpędu.
– W  ubiegłych latach w ramach projektu „Peryklina Żar” Kompania Górnicza Amarante przeprowadziła program poszukiwawczy, który pozwolił na sporządzenie dokumentacji złoża „Żary” w kategorii D + C2. Prace, które prowadzone są podczas obecnej kampanii wiertniczej, która rozpoczęła się w listopadzie ubiegłego roku, mają na celu podniesienie kategorii rozpoznania złoża oraz zwiększania bazy zasobowej – tłumaczy Magdalena Czober z Kompanii Górniczej Amarante Sp. z o.o
Rozpoznają złoża
Podniesienie kategorii rozpoznania złoża ma na celu zwiększanie informacji o danym złożu kopalin, co pozwala na dokładniejsze określenie jego zasobów i warunków geologicznych. Proces ten jest kluczowy dla oceny potencjału wydobywczego złoża i podejmowania decyzji o jego eksploatacji.
Przypomnijmy. W poszukiwaniu złóż miedzi i srebra, firma Amarante wywierciła w naszym regionie 30 otworów o głębokości od 650 metrów do 1 tys. 100 metrów. Pracowali w Żarach, a także w okolicy Olbrachtowa, Grabika, Olszyńca, Włostowa, Drożkowa, Górki, Sieniawy Żarskiej oraz w Jasieniu, Lipinkach Łużyckich, Lubsku, Żaganiu i jego sąsiedztwie, w gminach Brzeźnica i Iłowa. Na rozwój tych projektów Amarante przeznaczyło już ponad 100 milionów złotych. Obszar koncesyjny, tzw. „Peryklina Żar”, zajmuje powierzchnię 1 tys. 184 km kw. Odkrycia złóż miedzi i srebra dokonał zespół geologów Amarante.
Zasoby udokumentowanego złoża to nie tylko miedź, ale również srebro. Biorąc pod uwagę wartość tego złoża – bardzo bogate, bo liczące 5,8 tys. ton srebra. Powierzchnia obszaru, gdzie się znajduje, liczy 2 tys. 430 ha.
Wchodzą głębiej
 Teraz otwory mogą być wykonywane w jeszcze niższych warstwach. 
– Głębokość wykonywanych otworów jest uzależniona od poziomu zalegania warstw miedzionośnych i w granicach złoża Żary waha się od około 550 do 1 tys. 200 metrów pod powierzchnią terenu, zapadając w kierunku zachodnim. Wszystkie przewidziane obecnie do wykonania otwory zlokalizowane są w granicach obszaru złoża bądź w jego niedalekiej odległości. Od czerwca tego roku spółka prowadzi prace w terenie na dwie wiertnie równocześnie – dodaje M. Czober.
Pojawiły się komentarze, że odwierty zlokalizowane bliżej zabudowy mieszkalnej mogą być kontrowersyjne i trudne do zaakceptowania dla mieszkańców. Stanowisko spółki jest jednoznaczne.
– Amarante póki co nie planuje przerywać prowadzonych prac – zastrzega M. Czober.
Co więcej, firma czeka na zmiany w przepisach podatkowych dotyczących podatku od wydobycia niektórych kopalin, które już zostały zapowiedziane.
O szczegółach eksploatacji firma na razie nie mówi. Już podczas poprzednich badań pojawiały się informacje, że region Żar może bardzo zyskać. Chodzi o wpływy z podatków oraz danin górniczych, a do tego powstanie kilku tysięcy miejsc pracy.
Jak to wygląda w praktyce, widać choćby na przykładzie zasobności Głogowa.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz