Strona główna » To będą gorące wybory

To będą gorące wybory

przez imperia

Wybory sołeckie w Bożnowie wójt gminy Żagań zaplanował w środę, 30 kwietnia. Poprzedni sołtys zrezygnował, bo narzekał na brak współpracy z wójtem. Z kolei kandydatka na nowego sołtysa poskarżyła się wojewodzie na wójta, że nie zwołał wyborów w ustawowym terminie.
Dariusz Przypkowski zrezygnował z funkcji sołtysa 17 stycznia, zaledwie po dwóch latach kadencji. 
– Chciałem rozwoju wsi, chciałem pracować dla dobra jej mieszkańców. Nie było jednak współpracy z panem wójtem, dlatego podjąłem trudną decyzję o rezygnacji. Moje zdanie, jak i wielu innych mieszkańców, się nie liczyło – mówi D. Przypkowski.
Kandydować na nowego sołtysa planuje Ryszard Michalak, były przedsiębiorca, rodowity mieszkaniec Bożnowa i członek rady sołeckiej.
Będzie miał rywalkę w osobie Aleksandry Wysokińskiej, pracownika ds. komunikacji społecznej, informacji i kontaktów z mediami w żagańskim Starostwie Powiatowym.   
– Trzeba ten Bożnów odczarować, zintegrować starych i nowych mieszkańców. Ludzie mnie namawiali do startu, więc chcę spróbować – mówi „Regionalnej” Wysokińska. – To tu, w Bożnowie, stworzyłam swój dom i swoją rodzinę. Mamy cudownych mieszkańców, wspaniałe Koło Gospodyń Wiejskich. Wyjątkowe dzieciaki i zacnych seniorów. Liczę na to, że razem stworzymy dobrą przestrzeń do życia. Moje hasło to „Mierzymy wysoko!” Liczę na współpracę z wójtem i urzędem, bo bez tego będzie ciężko rozwijać największą wieś w gminie.
 Skarga do wojewody
Wójt Leszek Ochrymczuk wyznaczył wybory nowego sołtysa na środę, 30 kwietnia (zebranie w świetlicy wiejskiej o godz. 16.00).  
– Dlaczego w środku tygodnia? Przed majówką, kiedy wiele osób wyjeżdża na kilkudniowy urlop? Dlaczego tak wcześnie, o godz. 16.00, kiedy ludzie są jeszcze w pracy? – pyta Przypkowski.
Z kolei kandydatka na nowego sołtysa, A. Wysokińska, poskarżyła się wojewodzie na wójta, że nie dotrzymał ustawowego terminu zwołania zebrania, czyli w ciągu trzech miesięcy od rezygnacji dotychczasowego.  
– Wybory powinny zostać zorganizowane do 17 kwietnia, a mamy za chwilę maj. Przez trzy miesiące wieś była bez gospodarza – dodaje Wysokińska.
Wójttłumaczy, że wybory storpedował przedłużający się remont świetlicy wiejskiej. 
– Ostatni odbiór techniczny budynku odbył się jeszcze w tym tygodniu, musieliśmy to wszystko pozałatwiać – mówi. – Gdzie mieliśmy robić wybory, skoro świetlica była w remoncie od wielu miesięcy, a wykonawca miał wiele poprawek do wykonania? Mieliśmy też problem z uzyskaniem zasobu danych wyborców w Bożnowie, stąd nasz wniosek do Ministerstwa Cyfryzacji. Myślę, że skarżenie w tej sytuacji do wojewody było zupełnie niepotrzebne, choćby w kontekście deklarowanej przez kandydatkę woli współpracy ze mną. Godzina 16.00 jest dobra, zresztą z reguły wybory odbywają się w drugim terminie, pół godziny później, gdy jest już odpowiednie kworum – przekonuje.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz