Dwie wieże, dwa problemy. W szprotawskim Ratuszu trwa remont zachodniej wieży, ale niepokoi stan drugiej, wschodniej, która – tak jak ta słynna włoska w Pizie – przechyla się na bok.
Obecnie w szprotawskim Ratuszu trwa trzeci etap remontu. Po wymianie dachu i remoncie elewacji budynku, odnawiana i zabezpieczana jest jego zachodnia wieża. Elewacja zyska czysty piaskowy kolor, identycznie jak wykonana już na ścianie Ratusza. Remont wieży zachodniej wsparty zostanie kwotą 250 tys. zł z Rządowego Funduszu Polski Ład.
Jak się okazuje, niepokoi również stan drugiej wieży ratuszowej – wschodniej.
– Jest pochylona, stąd decyzja o wykonaniu ekspertyzy, pod nadzorem Lubuskiego Konserwatora Zabytków. Badania wykażą, czy to pochylenie jest groźne, czy to tylko urok tej wieży – zaznacza burmistrz Mirosław Gąsik.
Maciej Boryna, kierownik wydziału przedsiębiorczości, promocji i turystyki Urzędu Miasta, dodaje, że pomiary potwierdzają, że wschodnia wieża jest krzywa.
– Sam jej profil podłużny jest niesymetryczny. Legenda głosi, że nadzorujący jej budowę architekt, kiedy ujrzał efekt sfuszerowanej pracy, ze wstydu powiesił się na wieży, przez co ta jeszcze bardziej się przekrzywiła – mówi.
W oczekiwaniu na ekspertyzę techniczną, magistrat przygotowuje przetarg na kolejny etap remontu Ratusza. Powstanie w nim winda, a toalety zostaną dostosowane do osób niepełnosprawnych. Inwestycja pochłonie 505 tys. zł, z czego 190 tys. zł to dofinansowanie.
15