Nagrody i impreza w wynajętej restauracji – tak Starostwo Powiatowe w Żarach świętuje zbliżający się Dzień Samorządowca. Na nagrody – prawie 300 tys. zł. Na jedną imprezkę – ok. 18 tys. zł.
Do dnia samorządowca pozostało jeszcze kilkanaście dni (wypada 27.05.), ale żarskie Starostwo Powiatowe już świętuje! I to na bogato. Bo właśnie dzisiaj, 16.05., z powiatowej kasy popłynie 293 tys. 500 zł na nagrody. Otrzyma je niemal setka pracowników (99 osób, zatrudnionych jest 106). Każdy według zasług, bo widełki były dość szerokie.
– Wysokość nagród kształtuje się od 500 zł do 5 tys. zł – informuje Olga Boryń, sekretarz powiatu.
Nasze pytanie o kryteria O. Boryń kwituje numerem paragrafu z Kodeksu Pracy. Ten mówi, że pracownikom, którzy „przez wzorowe wypełnianie swoich obowiązków, przejawianie inicjatywy w pracy i podnoszenie jej wydajności oraz jakości przyczyniają się szczególnie do wykonywania zadań zakładu, mogą być przyznawane nagrody i wyróżnienia”. Ale widać, że i wśród prymusów są mniej i bardziej wzorowi.
Za wszystkich po równo, bo po ok. 200 zł na głowę, w sumie ok. 18 tys. zł, pójdzie na organizację imprezy z okazji samorządowego święta. Ta „proszona” w wynajętym lokalu, a nie w urzędzie, odbędzie się dzisiaj, w piątek, 16.05.
– Spotkania integracyjne dla pracowników, emerytów i rencistów Starostwa Powiatowego w Żarach finansowane są z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Biorą w nich udział pracownicy oraz emeryci, których zawsze miło widzimy na naszych spotkaniach – wyjaśnia O. Boryń.
Spotkania, obiady, a także kawka
Liczba mnoga jest uzasadniona, bo nie tak całkiem dawno, czyli pod koniec ub.r., powiat wykosztował się na wigilię. Potwierdza to O. Boryń.
– W grudniu 2024 r. również odbyło się spotkanie integracyjne, decyzją komisji ZFŚS i pracodawcy. W spotkaniach bierze udział średnio 90 osób – wylicza O. Boryń.
Zresztą, zazwyczaj w powiecie, jak już działają, to z gestem. Na przykład w kwietniu odbyły się szkolenia dla pracowników. Nic w tym dziwnego – personel powinien podnosić kwalifikacje, by urząd działał coraz sprawniej. Tyle tylko, że szkolenia odbywały się w godzinach pracy. Trwały kilka godzin, nie więcej niż normalna zmiana robocza. Ale ktoś uznał, że skoro jest szkolenie, to i obiad się należy. Choć podczas pracy urząd posiłków normalnie nie funduje.
– Szkolenia przewidziane zostały dla wszystkich pracowników Starostwa Powiatowego w Żarach. Oddelegowanie pracowników nie spowodowało utrudnień w obsłudze klientów. Średni koszt szkolenia – szkolenie, posiłek, przerwa kawowa dla jednego pracownika – to kwota ok. 230 zł – dodaje O. Boryń.
Czyli tyle, co kolejna impreza. Miejmy nadzieję, że klienci obsługiwani przez dobrze wyszkolonych i nagrodzonych oraz zrelaksowanych pracowników będą zadowoleni.
16